piątek, 18 czerwca 2021
Warszawski voyager
Skoro już podróżować to na całego. Po zameldowaniu się i spędzeniu chwilki na odpoczynku po niedługiej podróży z Łodzi wybrałem się na spacer i na coś do jedzenia.Sushi. To jest to.
A po pysznym posiłku wycieczka nad Bulwary nad Wisłą. Niezliczone tłumy.
Na zdrowie z okazji jutrzejszego święta miłości!
wtorek, 15 czerwca 2021
Na fali
Po 14 ich pociąg wyruszył, a ja wróciłem do siebie, gdy w międzyczasie przyszedł mi do głowy fajny pomysł. Czemu by się nie udać do aquaparku?
Pojechałem tramwajem do Manufaktury, kupiłem wodoodporne etui na telefon i poszedłem do „Fali”, która w sumie nie była aż tak strasznie daleko. Pływałem z telefonem, nawet próbowałem robić zdjęcia pod wodą, ale te nie chciały jakoś ładnie wychodzić więc sobie odpuściłem. Natomiast zjeżdżałem na ogromnych zjeżdzalniach, kąpałem się na zewnątrz w przyjemnie gorącej wodzie, wchodziłem do jacuzzi, czy jadłem w „mokrym barze”. Kupiłem też bilet do saunarium, gdzie miałem wiele rodzajów saun do wyboru (była nawet grota śnieżna). Co ciekawe, wszyscy na terenie sauny chodzili nago, nieważne czy mężczyzna, czy kobieta. Na początku trochę czułem się nieswojo, ale z czasem mi przeszło.
No, ale niestety musiałem wrócić. Wyszedłem nieco chwilkę przed zamknięciem o 22. Kupiłem sobie jeszcze monetę z wizerunkiem aquaparku, którą będę miał do kolekcji razem z łódzkim zoo.
poniedziałek, 14 czerwca 2021
Phone story - co uzależnia nas od technologii?
Przede wszystkim, dzięki smartfonom i innym urządzeniom kreujemy siebie. Dzięki kontaktom społecznym jesteśmy w stanie pokazać np. jak wygląda nasze życie społeczne. Możemy zrobić zdjęcie śniadania, które przyrządziliśmy, pokazać miejsca naszej podróży, pochwalić się swoją opinią na jakiś temat. Dzięki temu wchodzimy w dyskusje, patrzymy co u naszych znajomych, przez sieć poznajemy także nowe osoby. Kontakty międzyludzkie nigdy nie były tak łatwe jak na przestrzeni ostatnich lat. W każdej chwili możemy do kogoś zadzwonić, czy wysłać wiadomość przez komunikator. Niezależnie, czy jest dziesięć, sto, czy pięć tysięcy kilometrów od nas. Przykładowo, jeszcze 100 lat temu nie mielibyśmy szans poznać kogoś z drugiego końca globu bez fizycznego kontaktu. Dzisiaj jest to możliwe! Fascynujące.
Człowiek zawsze był „ciekawy” otaczającego go świata. Każde odkrycie, przełom, wynalazek był wynikiem tego, że ludzkość pragnęła i wciąż pragnie się rozwijać. Kiedyś były biblioteki, które umożliwiały dostęp do książek, w których można było znaleźć wiedzę. Dzisiaj biblioteki także istnieją, ale mamy także własne przenośne, które w każdej chwili pomogą. Jakże fascynujące jest zapytanie własnego zegarka: „Hej, Siri. Co jest stolicą Libanu?”, by po kilku sekundach odpowiedział, że jest to Bejrut. To tylko przykład, który jednak dobrze pokazuje jak daleko ludzkość zaszła w udostępnianiu wiedzy. Łatwość jej zdobywania to kolejny czynnik, który sprawia, że tak bardzo chętnie posiadamy te sprzęty.
Chcę uczyć się niemieckiego? Od czego są książki! Niemniej jednak nie wszędzie je mogę wziąć. Dlatego jak jadę np. autobusem, to poświęcę trochę czasu na naukę kolejnych słówek. Takie czasy. Ale przynajmniej nuda jest zabijana w produktywny sposób.
niedziela, 13 czerwca 2021
Na chwilę opuszczę Europę
![]() |
| Tak będzie wyglądać mapa odwiedzonych przeze mnie państw za niecały miesiąc. Zauważcie, że na zielono zaznaczyłem jedno w Afryce. Od 2014 roku moja lista odwiedzonych państw aktualizowała się po raz ostatni, kiedy to odwiedziłem Łotwę i jej stolicę - Rygę razem z mamą (wciąż uważam, że to najpiękniejsza stolica w jakiej byłem, a byłem na przykład w Paryżu, czy Kopenhadze). Nie znaczy to, że od tamtej pory nie byłem za granicą. Byłem parokrotnie w Niemczech, a do tego byłem w Szwecji. Postanowiłem jednak, że odwiedzę coś samemu. I wybór padł na Tunezję. Spędzę tydzień na Dżerbie, wyspie na Morzu Śródziemnym. Wylot z Warszawy mam już 8 lipca. Jestem podekscytowany jak mało kto! Podróże zawsze mnie ekscytują. Mam to pewnie po tacie, bo to głównie z nim zwiedzałem różne zakątki Polski i Europy. Tunezja będzie dwunastym państwem, które odwiedzę. Mam nadzieję zobaczyć piękno morza i okolicznych plaż. Jednym z ciekawych obiektów na tej tunezyjskiej wysepce jest Synagoga Al-Ghariba, której historia według legend sięga nawet VI wieku p.n.e. Co z lotem? Przecież boję się latać samolotem. Pomaga mi fakt, że cztery lata temu leciałem samolotem z Lublina do Nyköping pod Sztokholmem (pisałem o tym na blogu). Doświadczenie zawsze pozwala zmniejszać strach. Niemniej jednak uspokajam się także statystykami i artykułami na różnych stronach i blogach, które tłumaczą dlaczego nie powinnismy bać się powietrznych wojaży, a także dlaczego samoloty to najbezpieczniejszy środek transportu, a także z roku na rok coraz nowocześniejszy, który nie pozwoli tak łatwo na kłopoty. Nie muszę się także bać kłopotów z koronawirusem. Jestem zaszczepiony, więc wystarczy wydrukowanie certyfikatu potwierdzającego zaszczepienie, bym nie musiał martwić się wynikami testu przed lotem. Wszystko to sprawia, że mogę z radością liczyć kolejne dni, które będą dzielić mnie od podróży życia. Przygodo, nadchodzę! |
piątek, 11 czerwca 2021
Familia z Łodzi
W muzeum sztuki znajdują się obrazy, grafiki oraz rzeźby i instalacje z XX i XXI wieku.
środa, 9 czerwca 2021
Happening na Nowogrodzkiej
Wczoraj w Warszawie postanowiłem urządzić mały performance.
Dziękuje Młodym Razem z Mazowsza za wspólny udział w skromnym happeningu. Wielu ludzi może pomyśleć o tym, że koronawirus już minął. Może i mają rację, ale nie wolno nam zapomnieć o tym co działo się przez ostatnie kilkanaście miesięcy.
Dziękuję także ludziom, którzy w komentarzach sami podziękowali za to wydarzenie, mówiąc, że stanąłem też w ich imieniu. Nie spodziewałem się takiego odzewu.
Nie zabrakło też policji, która najwidoczniej broni siedziby partii non stop. Panowie funkcjonariusze poprosili nas o dowody, choć nagrywaliśmy tylko film i staliśmy tam przez ponad pół godziny.
wtorek, 8 czerwca 2021
Piszę z kapsuły
Na chwilę odpocząłem, podładowałem telefon i zamknąłem kapsułę (która otwiera się jak jakiś garaż, na kluczyk) po czym wyszedłem na spacer po Warszawie. Ktoś polecił mi abym zobaczył stację metra Młynów. Tak też zrobiłem.
Patrzcie jak wygodnie :)
Młynów bardzo mi się spodobał. Otwarto go nieco ponad rok temu. Podoba mi się ta nowoczesność.
Spacerowałem jeszcze po centrum Warszawy po północy, lecz niedawno wróciłem do swojej kapsuły. Tak będę spędzał swoją noc. Powiem szczerze, że to miejsce ma swój klimat. Pobyt tutaj uważam za spontaniczną, ale udaną przygodę. W pobliżu hostelu znajduje się stacja metra Nowy Świat - Uniwersytet, więc lokalizacja jest na plus. Zaledwie dwa przystanki metrem od Centrum. Nad ranem czeka mnie kolejny dzień pełen wrażeń. Zatem, dobranoc moi mili!
niedziela, 6 czerwca 2021
Dobry PR burmistrza ważniejszy niż rozwój Łęcznej
„Zdecydowanie to totalna porażka organizatorów wraz z radnym PIS-u M. Fijałkowskim, który włączył się w akcję. Wiele osób nadal nie może pogodzić się z przegraną w wyborach samorządowych i próbuje różnymi sposobami, bardziej lub mniej uczciwymi mnie zdyskredytować. Na marginesie mieszkańców również bardzo zdziwiła współpraca łęczyńskich radnych PIS-u z działaczem lewicowym.”
sobota, 5 czerwca 2021
Co z tą Polską?
Ostatnie dni to same głośne sprawy dla ludzi siedzących w polityce. W naszym lokalnym świecie nie ma po prostu miejsca na nudę. Nie znaczy to jednak, że jest się z czego cieszyć.
Weźmy pod uwagę wczorajszy tweet wicemarszałka sejmu Ryszarda Terleckiego.
Nic dziwnego, że białoruska opozycja buduje się bardziej na Litwie. Polski rząd utożsamia po prostu partię z narodem, bowiem spotkanie Swiatłany Cichanouskiej z prezydentem Warszawy to już według czołowych polityków PiS zdrada. Nikt chyba nie buduje sojuszów międzypaństwowych z samym rządem. Wiadomo przecież, że rządy mijają, a państwa zostają. Przykładowo stosunki z USA nie powinny opierać się na samej Partii Demokratycznej, czy Republikanach. Potem mogą wynikać z tego same problemy. PiS postawił wszystkie karty na Trumpa, a gdy ten przegrał wybory było już po ptakach. Wszystkim zależy na tym, aby Polska miała sojusznika na wschodniej granicy, ale niektórzy widzą w tym tylko swoje cele. Ale czy to dziwi?środa, 2 czerwca 2021
Przemysław Czarnek odwiedzi niepełnosprawne dzieci, ale nie wszystkie
wtorek, 1 czerwca 2021
Zapisałem się do Nowej Lewicy
Wczoraj mieliśmy małe spotkanie lubelskiej drużyny Wiosny. Dużo się ostatnio o nas jako Lewicy mówi. Niedługo nastąpi zjednoczenie Wiosny i SLD, a to oznacza, że trzeba będzie wstąpić do nowej partii. Tak też uczyniłem. Wybory dopiero za dwa lata, ale to nie znaczy, że wolno spoczywać na laurach. Przede mną i przed całą drużyną, nie tylko z lubelskiego, dużo walki o parlament i samorządy. Plany na przyszłość będą ekscytujące, a mnie napawa optymizmem fakt, że mogę uczestniczyć w politycznej zmianie kraju.
Miałem też okazję przejść się po centrum Lublina, bo tak to głównie siedzę w Zemborzycach, albo w Łodzi, zdarza mi się być w Łęcznej. Ostatnio na Placu Litewskim postawiono portal do Wilna, który łączy w czasie rzeczywistym oba miasta, które łączy historia, bowiem tu, w Lublinie Polska i Litwa połączyły się w jedno państwo w 1569 roku.Przyjemnie było popatrzeć na żywo na ludzi ze stolicy Litwy. Niektórzy do nas machali, a my im z przyjemnością odmachiwaliśmy. Zwłaszcza chętnie robiły to małe dzieci, co uważam za bardzo słodkie. Ostatnio widziałem jak portal podbił internet. Na przykład na Reddicie zyskał ponad 100 tysięcy łapek w górę.
niedziela, 30 maja 2021
Państwo tylko w teorii świeckie
![]() |
| Źródło: pixabay.com |
1. Kościoły i inne związki wyznaniowe są równouprawnione.
2. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym.
Pretensje o powieszenie krzyża na sali wybuchły także z powodu braku jakiejkolwiek zgody na jego umiejscowienie w tamtym miejscu. Krzyż był niejednokrotnie tematem różnych sporów między różnymi środowiskami politycznymi. Był także tematem badań opinii publicznej. CBOS w 1997 roku sprawdził zdanie Polaków w tej kwestii. Ponad połowa obywateli była zdania, że krzyż powinien wisieć w tym miejscu. W 2011 roku badanie powtórzyła Gazeta Wyborcza, która opublikowała, że liczba Polaków, którzy popierali zawieszenie krzyża na sali sejmowej wzrosła do 70%.
Tak jest w zasadzie wszędzie. Faworyzowanie jednej religii widać poprzez wieszanie krzyża w urzędach, szkołach, miejscach publicznych. Bez Boga rzekomo nie jest się Polakiem.
Na dodatek dochodzą nam do tego lekcje religii w szkołach, które zostały wprowadzone tylnymi drzwiami przez ówczesnego Ministra Edukacji w latach 90. Obecny w sumie nie jest lepszy. Jana Pawła II chce pchać nawet do lekcji z przedsiębiorczości. Wszystko uczniu po to, byś był katolikiem wzorowym. A potem będzie tylko płacz, że młodzi odchodzą, ale jeszcze zatęsknią za Kościołem. Zwłaszcza gdy ten jest im wciskany siłą wszędzie gdzie się znajdą. Kończy się to tym, że liczba uczestników lekcji religii (dla przykładu w krakowskich liceach) spada drastycznie, a samorządy i tak wydają miliony złotych na jej prowadzenie. Nie na tym polega świeckość.

















































