wtorek, 7 marca 2017

Niania w Wielkim Mieście

  
Dawno nie miałem piżamy. Wspaniałe uczucie, móc sobie pospać w ubraniu.
Dzisiaj na Polsacie leciały 2 nowe show. The Brain - Genialny Umysł oraz Niania w Wielkim Mieście. Czuję że każdy wtorek będzie moim wieczorem. Jasiek się sprzeciwia, bo spóźnił się na Kubę Wojewódzkiego.

sobota, 4 marca 2017

Sobótka

W telewizorze:
- "Co to jest?"
- "Aaaa. Ukulele."
 - "Serio? Dla mnie?"
- "A teraz przedstawiam państwu mój najnowszy kawałek."
Tak. Jasiek za wygraną w "Jaka to Melodia" kupił sobie ukulele, które przyszło do nas wczoraj. Nie mam zielonego pojęcia jak się gra na tym ustrojstwie. Inaczej je sobie wyobrażałem :(
Mama wysłała mnie na rower. Byłem po raz pierwszy w tym roku na jeździe. Planuję na wakacje przejechać 120 kilometrów (rekord - 90) do babci. Muszę ostro trenować, ponieważ po dzisiejszej bardzo prostej jeździe nogi mi odpadły.

piątek, 3 marca 2017

Ruiny na Podzamczu







Po ciężkim i męczącym dniu w szkole (a działo się dużo, o czym za chwilę) i po lekcjach śpiewu, Konrad czekał na mnie pod blokiem i namawiał, abym poszedł z nim na Podzamcze i pozwiedzał ruiny. Miejsce dosyć ciekawe. Mocno zaśmiecone. W tym roku będzie remontowane.
Wracając do szkoły. Wczoraj między dwiema lekcjami angielskiego do naszej klasy (grupy) wszedł obcy chłopak z innego liceum (został zaproszony), którego pani zauważyła w połowie lekcji, po czym zarekwirowała mu legitymację. Dzisiaj na chemii przyszedł do nas dyrektor i powiedział, że nie życzy sobie takich zachowań. Zrobiło się gorąco. Tak gorąco, że prawdopodobnie cała grupa nr 2 zostanie zawieszona (Ale prawdopodobnie nie. Oby). To taki pierwszy przypadek w szkole. Już w 1. klasie zapisaliśmy się w historii.
Wygrałem dzisiaj po raz pierwszy od trzech lat w 2048!