Dopiero dziś udało mi się skończyć „Polskość” (ostatni rozdział przed podziękowaniami jest moim zdaniem najlepszy) i w związku z tym książka koniec końców może spocząć na półce. Kiedyś będzie bardziej zapełniona, a na razie niech wygląda tak jak wygląda.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz