czwartek, 5 marca 2026

Człowiek pustyni

Dzisiaj po raz pierwszy w życiu zobaczyłem na własne oczy Pustynię Błędowską. Przejeżdżaliśmy przez zakorkowany Olkusz i bałem się, że nie zdążymy przed końcem dnia, ale mielimy spory zapas czasu.  
Nogi same się pchały wszędzie gdzie tylko mogły, bo były podekscytowane kolejną przygodą! Narobiłem z kilkanaście tysięcy kroków, a piasek czasami dostawał mi się do butów. Przez moment było tak ciepło, że mogłem zdjąć kurtkę i bluzę i połazić w samej koszulce, ciesząc się słońcem i czując się jak w lecie. 
Ekstra dzień! 

Brak komentarzy: