piątek, 28 sierpnia 2026

Herbaciarnia z pandami

Cały dzień czekałem na wieczór, bo koło dwudziestej przyjechał mój chłopak, z którym wybieramy się na wieczór przy piwie i grach planszowych. Czekałem na niego na dworcu i z nudów wlazłem do Empiku. Zobaczyłem to cudo i się zakochałem i musiałem kupić, bo było w miarę przystępne cenowo jak na klocki. Pandowa herbaciarnia, którą można otwierać i zamykać i oglądać jej wnętrze! Jutro będę miał co robić!
A chłopak, żeby jeszcze bardziej zaszczepić we mnie dopaminę, kupił mi w sklepie balona w kształcie pandy. Oszaleję. Co za wspaniały dzień! 

Brak komentarzy: