czwartek, 6 sierpnia 2026

Konno

Jechaliśmy dziś ponad dwadzieścia kilometrów w jedną stronę, do miejscowości Elbiku, gdzie sprzątaliśmy kolejną z plaż. W międzyczasie zrobiliśmy sobie postój i półgodzinną przerwę na jazdę konną. Robiłem to zaledwie drugi raz w życiu. A gdy już skończyliśmy zbierać śmieci, udaliśmy się do plażowego baru, żeby zebrać siły na drugą część jazdy. 

Brak komentarzy: