wtorek, 10 lutego 2026
Wieprz w śniegu
Wybrałem się dzisiaj przed siłownią na Podzamcze i nabrzeże Wieprza. Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek widział ją w takiej odsłonie, nie licząc tej części rzeki, którą mam tuż za moim domem. Im głębiej szedłem, tym zauważyłem, że jest jakoś mniej drzew niż ostatnio. Dostrzegłem pracujące koparki i robotników po obu stronach. Przez ostatnią dekadę wycinek w tej części miasta było od groma. Najpierw przez rewitalizację parku, później przez rozbudowę drogi wojewódzkiej i teraz, po raz trzeci - w imię „Zielonej sieci dla miasta Łęczna”, o której pisałem w wakacje 2024 (LINK). Kochajmy zieleń, tak szybko odchodzi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz