Właśnie wracamy z wycieczki do Dobczyc. Piękne, malownicze miasteczko, z cudownym jeziorem, pięknym zamkiem i imponującą zaporą wodną. Nałaziliśmy się, nafotografowaliśmy, a nawet piesek pomoczył łapy w Rabie, bo było duszno i upalnie. Na popołudnie zapowiadano burzę, ale jak widać, obyło się bez.
Jeszcze taki kolażyk zrobiłem.







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz